„A ty skąd się tu wzięłaś”? czyli dlaczego warto osuszać powietrze?

osuszacz powietrza Egoa Air Naturel

Nie pojawia się nagle, tak zupełnie z niczego. Jej obecność dostrzegamy powoli, daje o sobie znać małymi kroczkami. Kiedy jednak na dobre zagości, wraz z nią zadomowią się nieproszeni goście.

Czym jest wilgotność powietrza?

Najprościej rzecz ujmując, wilgotność to zawartość pary wodnej w powietrzu i ściśle zależy od tego, jaką ma ono temperaturę. Im wyższa, tym przyjmuje więcej wilgoci, im niższa, tym mniej jej przyjmuje.

Przykładowo: w 1 metrze sześciennym, przy temperaturze 0 stopni Celsjusza, powietrze przyjmie maksymalnie 4 gramy wilgoci – i jeśli rzeczywiście tak jest, mówimy o tym, że wynosi ona 100%. Jeśli natomiast w 1 metrze sześciennym tej wilgoci będzie tylko 2 gramy (choć może przyjąć dwa razy więcej), powiemy, że wynosi 50%. Analogicznie, przy temperaturze 24 stopni Celsjusza powietrze może maksymalnie przyjąć 24 gramy wilgoci (100%), a jeśli jest tej wilgoci 12 gram, to wilgotność powietrza wynosi 50%.

Idealny poziom wilgotności powietrza dla człowieka wynosi 40-60%, czyli im niższa temperatura, tym mniejszej wilgotności potrzebujemy, choć i tak, aby funkcjonować w miarę poprawnie, nasz organizm jej wymaga. Niemniej, jeśli jest jej zbyt dużo, czyli zaczyna przekraczać 70%, kończy się to niezbyt przyjemnie zarówno dla nas, jak i dla naszego domu.

Pierwsze objawy zawilgocenia

Nadmierna wilgoć przejawia się początkowo tym, że  coraz wolniej schną ubrania, po otwarciu okna szyba zaparowuje, skrapla się woda przy framugach okien. Jeśli w porę nie zareagujemy, pojawi się w domu specyficzny zapaszek, a wkrótce w kątach szczególnie narażonych części domu (przy oknach, na lustrach, posadzkach lub w kątach pokojów przy ścianach zewnętrznych) pojawią się charakterystyczne kropki zwiastujące kłopoty z pleśnią. Pojawia się rdza, zaczyna rozwarstwiać drewno, odklejają się tapety, szwankuje zdrowie, co objawia się na przykład kłopotami z oddychaniem. Zbyt szybko psuje się żywność, wilgotnieje papier, ulegają awarii urządzenia elektroniczne oraz elektryczne.

Przyczyny

Nadmierna wilgotność najmocniej jest odczuwalna w lecie, zwłaszcza w pomieszczeniach zacienionych i mocno izolowanych, jak na przykład w mieszkaniach w ceglanych kamienicach.

Dlaczego właśnie lecie? Wyobraźmy sobie taką sytuację. Temperatura powietrza na zewnątrz dochodzi do 30 stopni Celsjusza, a w naszym własnym mieszkaniu (pracy, piwnicy, magazynie itp.) ta temperatura wynosi około 20 stopni, czyli aż 10 stopni mniej niż na zewnątrz. Powietrze z zewnątrz, którego wilgotność wynosi np. około 50%, wpadając do środka przez okna, otwory wentylacyjnie lub dowolną inną drogą, ochładza się dość gwałtownie , a jego wilgotność względna automatycznie zwiększa się do poziomu 80-90%. Jeśli wpadnie do chłodnej piwnicy, może osiągnąć nawet 100% i zacząć się skraplać… W ten sposób poziom wilgotności w naszym domu stopniowo stanie się coraz wyższy. Nie oznacza to, że w lecie nie wolno otwierać okien, wręcz przeciwnie – wymiana powietrza jest konieczna, inaczej damy bakteriom jeszcze większą pulę możliwości rozwoju. Powietrze ma dowolne inne dojścia, niż tylko przez okno.

Nadmierna wilgotność może wynikać z wielu przyczyn:

  • Uszkodzenie dachu, rynny, komina – poprzez ubytki, a czasem nawet dziury w tych elementach do domu dostaje się wilgoć, a wraz z nią najczęściej grzyb. Dotyczy to przede wszystkim strychów i mieszkać na najwyższym piętrze.
  • Niepoprawnie założona lub uszkodzona wentylacja – właściwie pracująca wentylacja zapewnia odpowiedni ruch powietrza w budynkach i zabezpiecza przed osadzaniem pary wodnej na ścianach, a tym samym chroni przed grzybami. Jeśli jest zatkana, źle założona lub generalnie uszkodzona, natychmiast da się odczuć zwiększony poziom wilgotności.
  • Tzw. wilgoć kapilarna – czyli taka, którą zawierają nowe elementy budowlane. Dotyczy to nowo powstałego budownictwa, które zawsze wymaga dokładnego dosuszenia przed zamieszkaniem. Niestety, wilgoć tę można odczuć jeszcze wiele miesięcy po wprowadzeniu się…
  • Nieprawidłowa izolacja – zadaniem izolacji jest ochrona budynku przed wnikaniem wilgoci  z zewnątrz (pochodzącej na przykład z deszczu). Jeśli została źle założona lub uległa zniszczeniu, na ścianach pojawią się charakterystyczne mokre plamy, a wraz z nimi nadmierna wilgoć powietrza w domu…

Nieproszeni goście

  • Bakterie z rodzaju Legionella prowadzące do legionellozy przebiegającej w postaci ciężkiego zapalenia płuc lub gorączki Pontiac.
  • Czarna pleśń – grzyb z rodzaju kropidlaków lubiący trudno dostępne zakamarki. Wywołuje zapalenie ucha, alergie, choroby płuc.
  • Saprofity toksyczne – wytwarzają ektotoksyny, czyli szkodliwe substancje chemicznych. Gdy toksyna taka dostanie się do krwiobiegu może uszkodzić narządy wewnętrzne., wywołać alergię, infekcje i zatrucia.
  • Roztocza – lubią ciepło i wilgoć. Prowadzą do ciężkich alergii kończących się astmą oskrzelową.
  • Inne mikroorganizmy, grzyby, zarodniki roślin, bakterie wywołujące choroby i powodujące, że w powietrzu unoszą się nieprzyjemne zapachy.

Jak sobie radzić?

Walka z wilgocią jest trudna, choć nie niemożliwa. Na pewno warto zadbać o wentylację, sprawdzić szczelność izolacji czy naprawić dach lub kominy. Jednak bywa i tak, że wszystko działają prawidłowo, a i tak poziom wilgoci jest zbyt wysoki. Może to wiązać się z warunkami klimatycznymi w danym sezonie, położeniem budynku (blisko wody, w zacienieniu, od strony północnej itp.).

Dobrej jakości osuszacz powietrza z pewnością może okazać się przydatnym urządzeniem w walce z niesprzyjającą zdrowiu nadmierną wilgotnością powietrza.

Możliwość komentowania jest wyłączona.